W badaniu klikalności w poszczególne banery, można posłużyć się jednym z podstawowych wskaźników, jest to wskaźnik CTR (ang. Click Through Rate). CTR oznacza procent ilorazu liczby kliknięć w baner do liczby jego odsłon.
CTR=(kliknięcia/odsłony)*100%
Wskaźnik ten pokazuje tylko "doraźne" oddziaływanie banera., CTR nie pokazuje oddziaływania banera na świadomości istnienia docelowego serwisu, itp. Jednakże wskaźnik ten mimo swojej niedoskonałości często jest brany pod uwagę w przypadku kampani reklamowych, w szczególności, gdy ktoś pobiera np. opłatę za ilość klilnięć.
Od czego zależy CTR danego banera?
Średnio wskaźnik ten wacha się od 0,5% do 3% (co oznacza że na 1000 wyświetleń tylko od 5 do 30 osób klika w baner), lecz wszystko to zależy od różnych czynników. W dobrych warunkach może nawet sięgać kilkudziesięciu procent.
- od profilu internatów odwiedzających dany serwis (dopasowanie profilu do treści banera)
- od miejsca i czasu (godziny, dni) umieszczenia banera na stronie
- od kolorystki banera - w porównaniu z kolorystyką serwisu
- od tego ile z użytkowników zna już dany baner, w przypadku dużej liczby tych samych powracających użytkowników można zaobserwować efekt zmniejszania się wskaźnika CTR - "starzenie się banera", poprzez większą częstotliwość pokazywania go danemu odbiorcy
- no i najważniejsza zależność sam wygląd banera, nawet drobna różnica może znacznie poprawić CTR, ten czynnik jest chyba jednym z najbardziej nieprzewidywalnych i najbardziej efektywnych, jeśli nam się uda, odpowiednio baner skonstruwować.
Przykład oddziaływania różnych banerów.
Przedstawiam podstawowe badania CTR w moim serwisie ebiznes.org.pl, banery były umieszczone w prawym górnym rogu, przez okres 30 dni, wyświetlane losowo bez preferencji. Wszystkie banery promują ten sam serwis CNEB.
ctr = 0,92%
ctr = 0,54%
ctr = 0,93%
ctr = 1,26%
ctr = 0,80%
Przyjrzyj się jeszcze raz banerowi, który uzyskał największy CTR, jakie ma cechy charakterystyczne? - pasek przewijania - imitują normalne elementy strony, niedokończony tekst wzbudza ciekawość co dalej, wyniki wyszukiwania i pokazane pierwsze miejsce - nie wiem co w człowieku siedzi, ale uwielbiamy się (wzbudza to ciekawość i zainteresowanie) porównywać za pomocą list rankingów, kto na pierwszym, a kto na drugim, trzeba to wykorzystać.
(artykuł dostępny do przedruku)
|
Newsletter E-biznes - przedsiębiorca w internecie...
|
hosting, serwer na strone - zapewnia 2be.pl,
autor strony: precelik
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie jakichkolwiek treści bez zezwolenia zabronione.
Zezwalamy na kopiowanie wybranych artykułów zobacz szczegóły: Artykuły do kopiowania za darmo - warunki
psychologia społeczna
szukam pracy
umowa zlecenie
angielski
|